

Brak definicji prawnej jest skutkiem braku definicji opisującej telepracę. Znaczna część państw europejskich nie posiada jednoznacznie uregulowanych postanowień prawnych w tym zakresie. W kilku krajach są pewne przepisy mówiące o tym fakcie, jednakże nie do końca regulujące stanowisko wobec telepracy.
I tak np. Włochy posiadają tzw. Prawo Bassaniniego z 1998 r., jednak odnosi się to wyłącznie do służby cywilnej. W Irlandii krajowy komitet telepracy wydał specjalne zalecenia odnośnie tego tematu. W Belgii natomiast z braku przepisów telepracy zastosowano regulacje dotyczące tzw. pracy domowej. Opublikowana ustawa mówi o pracownikach „pracujących w domu lub innym, wybranym przez nich miejscu”.
Jest też zapis odnośnie kosztów i kto powinien owe ponieść:
Księgowane są w taki sposób, iż nie mają one wpływu na wysokość podatków ponoszonych przez pracodawcę.
W Holandii przepisy bezpośrednio odnoszą się do pracy na odległość. Firma może odliczyć od podatku zakup mebli biurowych dla osób pracujących, co najmniej jeden dzień roboczy w tygodniu.
W Stanach Zjednoczonych omawiane są projekty ustaw, których można będzie zwolnić z podatku wydatki poniesione przez pracownika pracującego w systemie telepracy, co najmniej 75 dni roboczych w roku. Tyczy się to zakupu mebli, wyposażenia oraz pozostałe elementy niezbędne w telepracy.
Do tych wszystkich przykładów można dodać różnego rodzaju umowy pracownicze, uzgadniane w porozumieniu ze związkami zawodowymi, a także uchwały samorządów lokalnych oraz umowy pomiędzy pracownikiem a pracodawcą. Kwestia uregulowania prawnego w Polsce budziła wiele wątpliwości, wciąż pozostawia pewne znaki zapytania.
Pierwszej „integracji” oraz dostosowania polskiego prawa do warunków telepracy podjęto na mocy ustawy „W sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy na stanowiskach wyposażonych w monitory ekranowe”, którego tekst można znaleźć tutaj.
Brzmienie tekstu budziło jednak wiele wątpliwości, odnosił się on w dużej mierze do samego użytkowania komputera w zakładzie pracy i nie miało nic wspólnego z pracą na odległość. Liczne głosy krytyki na temat braku prawnego unormowania telepracy oraz „wymogi” rynku pracy sprawiły, iż powstała ustawa (z dnia 24 sierpnia 2007 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw), która określa jednoznacznie zatrudnianie pracowników w formie telepracy, której zapis można zobaczyć tutaj.
Można oczekiwać, że i tym razem treść ustawy nie do końca będzie zgodna z warunkami panującymi na rynku (tele)pracy, należy, zatem też przyjąć pewien okres „aklimatyzacji”. W Polsce telepraca dopiero raczkuje, lecz z pewnością podstawy prawne przyczynią się do jej szerszego stosowania, licząc oczywiście na zainteresowanie ze strony pracodawców oraz przyszłych telepracowników.
Autor: Remigiusz Philipp
Źródło: Rozporządzenie Ministra pracy i polityki socjalnej z dnia 1 grudnia 1998 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy na stanowiskach wyposażonych w monitory ekranowe.(Dz. U. z dnia 10 grudnia 1998 r.); Ustawa z dnia 24 sierpnia 2007 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw